piątek, 18 listopada 2016

Pomysł na fantastyczną jesień ? Świece do masażu !

Kiedy myślę o jesiennych wieczorach mam przed oczami moje ulubione obrazy, czyli dyskretne światło świec, odprężające aromaty unoszące si...


Kiedy myślę o jesiennych wieczorach mam przed oczami moje ulubione obrazy, czyli dyskretne światło świec, odprężające aromaty unoszące się w pokoju i relaksacyjna muzyka w tle. Zamiast narzekać że już nie ma tyle słońca co trzy miesiące temu, cieszę się z każdej dodatkowej godziny na książkę, film, czy spacer z psem. Jesień dla mnie to też czas na dokładniejszą pielęgnację i poznawanie nowych potrzeb mojej skóry. Jako zdeklarowany zmarzluch uwielbiam wszelakie zabiegi rozgrzewające. Z tej potrzeby powstały moje świece do masażu. Stworzyłam je pierwotnie dla siebie ale zaczęły się rozchodzić wśród rodziny i znajomych jak świeże bułeczki. Dlatego postanowiłam że podzielę się nimi również z Wami. Uwierzcie mi nie ma nic lepszego żeby w pięć minut poczuć się jak Bogini we własnej łazience. Możecie nimi wykonać masaż lub wetrzeć ciepłe olejki w ciało zaraz po kąpieli. To już nie jest zwykła pielęgnacja. Wkraczamy na wyższy poziom. Która z Was jest gotowa na luksus rodem ze SPA ?



Przepis na organiczną świecę do masażu :
W skład świecy wchodzi w równych częściach : olej kokosowy nierafinowany, masło shea, olej ze słodkich migdałów. Dodatkowo dodałam witaminę E, można wzbogacić kompozycję olejkiem eterycznym, jednak dla mnie ten delikatny zapach oleju i masła shea jest wystarczający i jednocześnie bardzo sensualny.




Wykonanie :

Olej kokosowy oraz masło shea roztapiamy w kąpieli wodnej. Gdy osiągną płynną konsystencję dodajemy olej ze słodkich migdałów. Następnie przelewamy do wcześniej przygotowanego naczynia z knotem uważając żeby nie naruszyć ułożenia knota. Świeca jest gotowa do użycia po około 2 godzinach. najlepiej postawić ją do stężenia w chłodnym miejscu.

Masaż taką świecą jest bardzo prosty, wystarczy zapalić knot, a mieszanka olejów i masła zaczyna się rozpuszczać. Po kilku/kilkunastu minutach należy zgasić świecę i przelać mieszankę na dłoń. Powinna być ciepła ale nie parząca.





Dla tych z Was którzy chcą poczuć się luksusowo przygotowałam KONKURS. Do wygrania ręcznie robiona świeca zapachowa. Zasady są bardzo proste :

1. Trzeba być fanem Łodyżki na Facebooku : https://www.facebook.com/lodyzka/
2. Należy udostępnić informację o konkursie na facebookowej tablicy

Dodatkowy los dla osób, które należą do grona obserwatorów mojego bloga. Zachęcam do dołączenia się. Po prawej stronie bloga znajdziecie obserwatorów.

Konkurs trwa do 2 grudnia.
Powodzenia i wielu zmysłowych doznań !

You Might Also Like

85 komentarze

  1. To coś czego szukałam. Do tej pory kupowałam takie świece, bo uwielbiam być nimi masowana i masować. Mają przepiękne zapachy, a skóra po takim masażu jest wyjątkowo napięta i elastyczna :) Coś wspaniałego! Niestety ich ceny w sklepach są wyjątkowo duże!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ceny są nieadekwatne. Weź udział w konkursie, kto wie może świeca pofrunie do Ciebie na Mikołajki ?

      Usuń
  2. Świetny pomysł! Na pewno sama spróbuję zrobić taką świecę, zachęciłaś mnie do eksperymentów :) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, bardzo mnie to cieszy, po to piszę i pokazuję że można inaczej :) Dziękuje !

      Usuń
  3. Mam taką świeczkę, ale kupną. Nie wpadłam na to, że można coś takiego wykonać w domu. Bardzo pomysłowe. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona się 'sama' robi. Polecam spróbować.

      Usuń
  4. Ciekawy pomysł, ale czy dla dwojga także? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaaak :) Jak najbardziej, myślę że taka świeca to idealny pomysł na urozmaicenie jesiennych wieczorów. Kto wie, może masaż Ci się spodoba ? A sama świeczka pachnie delikatnie przy okazji pielęgnuje skórę. Wojciech, wypróbuj koniecznie.

      Usuń
  5. Hmmmm... może zrobię taką świecę? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nic trudnego, za to przyjemność z używania ogromna

      Usuń
  6. Super pomysł sama spóbuję zrobić taką świecę. Nigdy nie próbowałam masażu świecą to musi być naprawdę relaksujące . Zostaję na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie to cieszy, rozgość się :)

      Usuń
  7. Super bomba enegetyczna i nawilżająca dla skóry. Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy o czymś takim nie słyszałam, a brzmi jak naprawdę świetny pomysł na wieczór :D Dzięki wielkie za podpowiedź!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cała przyjemność po mojej stronie !

      Usuń
  9. Chyba sobie przygotuję taką świecę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Niemożliwe, że to takie proste :) Super pomysł na relaks, ale i prezent, zwłaszcza taki handmade :)
    Pozdrawiam serdecznie i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko jest możliwe i tylko od nas zależy czy chcemy przekraczać swoje granice. Z mojego doświadczenia powiem że warto :)

      Usuń
  11. Fajna instrukcja (brakuje mi jeszcze tylko wykazu gdzie i za ile można kupić poszczególne składniki, ale nie można mieć wszystkiego prawda;p)
    Samą świece pewnie po prostu bym zapalała dla zapachu bo średnio mam chętnych w domu do masowania mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny skład i jakie proste wykonanie! Nie sądziłam, że to takie łatwe :) Bardzo dobry pomysł na wieczór, muszę wygospodarować kilka godzin w tym tygodniu na taki relaks w domowym spa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie dlatego kupujemy szybko w sklepie bo WYDAJE nam się że własnoręcznie przygotowane produkty do pielęgnacji są albo czasochłonne albo nieskuteczne. Mam zamiar obalić te stereotypy. Miłego relaksu w domowym zaciszu:)

      Usuń
  13. jak prosty i szybki sposób na świecę :D super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego własna, kształt jaki chcesz, zapach jaki chcesz. Plac zabaw dla dorosłych :)

      Usuń
  14. Uwielbiam takie rzeczy :) bardzo prosty patent

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Dola że też lubisz proste DIY. DO następnego :)

      Usuń
  15. Muszę zrobić, bo brzmi interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jak interesująco pachnie jak się ją zapali :)

      Usuń
  16. Prosty i fajny pomysł :) Podoba mi się Twój blog :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajny pomysł, nie wpadłabym, że można samemu przygotować świecie, wygląda to na całkiem proste :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetny pomysł. Uwielbiam świece, ale samodzielnie jeszcze nie robiłam. Muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zagłębianie się w otchłań blogosfery jest niesamowicie ogólnorozwojowe :D

    Do dzisiaj nie wiedziałem nawet, że istnieje coś takiego, jak świecie do masażu, a dzięki Twojemu wpisowi dzisiaj mogę sobie taką stworzyć. Wow :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, świat masażu kryje w sobie wiele niespodzianek :)

      Usuń
  20. Super, nie przypuszczałam, że zrobienie swojej świeczki może być takie łatwe. A jaki musi mieć zapach dzięki swoim składnikom, bosko! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapach jest delikatny dzięki czemu nie przeszkadza jeśli nie lubisz intensywnych zapachów. Plusem jest to że masło shea w połączeniu z nierafinowanym olejem kokosowym pachną na skórze wprost cudownie. Musisz wypróbować !

      Usuń
  21. Kurcze to wydaje się całkiem proste... muszę spróbować, dzięki za inspiracje:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sama robię w różnych kombinacjach, najczęściej cynamonowe :D Uwielbiam je! Są cudowne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza, cynamonowe idealne na jesień i zimę. Fajnie że możemy się wyżyć w miksturach i przepisach. Ściskam !

      Usuń
  23. ajna, szkoda, że nie ma efektu końcowego po zastygnięciu

    OdpowiedzUsuń
  24. Jeszcze nigdy nie próbowałam tej metody, jestem bardzo ciekawa efektów :)
    Przy okazji zgłaszam się do konkursu :)

    OdpowiedzUsuń
  25. O kurcze, zrobię chyba niespodziankę dziewczynie i przygotuję jej taką świecę ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maciek :) <3 nie mam słów i nawet nie wiesz jak mi miło. Jestem pewna że dziewczyna doceni taki gest !

      Usuń
  26. Pomysł bardzo dobry. Może i ja coś takiego wykombinuję :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny pomysł! Gdzie najlepiej robić zakupy, aby taką świecę przygotować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w sklepach ekologicznych, najczęściej internetowych. Konkretny post na ten temat będzie w styczniu. Polecam :)

      Usuń
  28. Ciekawe, ciekawe. O takich innowacjach jeszcze nie słyszałem ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Genialny pomysł, kochana! :D Muszę spróbować sama :D

    OdpowiedzUsuń
  30. Ale bosko! Ta świeca musi mieć zabójczy zapach :) Świetny pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jak przeczytałam skład to przepadłam 😊

    OdpowiedzUsuń
  32. Fantastyczne!!! Też teraz jestem na etapie zachwytu nad naturalnymi kosmetykami... a te świece to wspaniały pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  33. Wchodząc tutaj spodziewałam się, że pokażesz gotowe świece ze sklepu, a tu proszę - niespodzianka. Sama je zrobiłaś. Podziwiam! I widzę, że używasz oleju kokosowego. Ja w sumie poznalam go dopiero, gdy zostałam mamą, bo jest świetny do smarowania ciałka bobasa.

    OdpowiedzUsuń
  34. Super, że dzielisz się tym jak je zrobić ❤ mogą stanowić piękny prezent dla Mikołajki lub święta ;)

    OdpowiedzUsuń
  35. Super nie wiedziałam że to takie proste ;)
    Myślę ,że słodkie migdały i masło były by wystarczającą kompozycją zapachową ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Fantastyczny pomysł na masaż:)

    OdpowiedzUsuń
  37. Wspaniały pomysł! Ja wzbogaciłabym właśnie jakimś olejkiem ;) Dodałabym do tego kilka kropli olejku eterycznego, np. lawendowego. Taką świeczkę można nawet komuś sprezentować, a na ozdobnej karteczce napisać instrukcję obsługi ;)

    OdpowiedzUsuń
  38. oh,.. ale sie romarzyłyśmy ;-) nic tylko brać sie do roboty... a póxniej kogoś uprosić o masaż ;-)

    OdpowiedzUsuń
  39. Bomba. Jakiś czas temu poznałam świece do masażu, ale nie miałam pojęcia, że można je zrobić samodzielnie :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Piękne zdjęcia. Nigdy nie używałam świec. Raczej tradycyjnie olejki lub balsamy ;)

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja w tym roku przerzuciłam się na woski, a co do pomysłu to super sprawa.

    OdpowiedzUsuń
  42. Świetny pomysł! Używam teraz niewielkiej ilości kosmetyków i głównie takich naturalnych, więc pomysł ze świecą jest idealny! Jak dotąd używałam oleju kokosowego do demakijażu oczu i do peelingu, ale widzę, że będę miała kolejny powód do używania :)

    OdpowiedzUsuń
  43. Ależ to musi pachnieć! Moje stare kosteczki byłyby przeszczęśliwe po takim masażu 😃

    OdpowiedzUsuń
  44. Ach może spróbuje, kto wie... może mi wyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  45. Super pomysł :) taki masaż świeczka umiliłby nie jeden jesienny czy zimowy wieczór :)

    OdpowiedzUsuń
  46. WOW! mojej mamie by sie to spodobalo. Uwielbia masaz i swiece, idealne polaczenie. chyba juz wiem co jej dac na swieta :D szkoda ze nie zdazylam na konkurs ;(

    OdpowiedzUsuń
  47. Nawet nie wiedziałam, że można takie cuda stworzyć. Ekstra szkoda, że spóźniłam się na konkurs kilka miesięcy, ale może innym razem :]
    Pozdrawiam, Martyna z Wpuszczona w maliny

    OdpowiedzUsuń
  48. Bardzo lubię świece o delikatnym zapachu i nawet nie miałam pojęcia, że taką świecę można wykonać samemu :) Bardzo lubię Twój blog, bo jest naprawdę inspirujący i znajduję tu masę ciekawych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Taki masaż musi być naprawdę przyjemny :) - a zwłaszcza ręcznie robionymi świecami, które zawierają tylko sprawdzone i naturalne składniki :)

    OdpowiedzUsuń
  50. Świece do masażu? Nie wiedziałam że coś takiego istnieje.😊 ja to bym chciała taką świecę z lawendą lub różaną spróbować stworzyć.

    OdpowiedzUsuń

Zamów powiadomienia o nowych postach !