środa, 10 maja 2017

Zioła na ratunek Mamom

Rządzą nami hormony. Czy nam się to podoba, czy nie. Możemy się z tym nie zgadzać, ale niewiele nam to pomoże. Zamiast zaprzeczać medycynie,...

Rządzą nami hormony. Czy nam się to podoba, czy nie. Możemy się z tym nie zgadzać, ale niewiele nam to pomoże. Zamiast zaprzeczać medycynie, postanowiłam zbadać sytuację od wewnątrz. Dziś na tapetę wzięłam kobiety zaraz po porodzie, które doświadczają spadku hormonów, wahań nastrojów i cierpią przez widoczne pogarszający się stan cery, wypadające włosy i łamliwe paznokcie.
Zastanawiałam się czy jest coś co możemy dla siebie zrobić ? Czy są jakieś zioła które mogą pomóc kobietom w takich momentach ? Chcesz wiedzieć czego się dowiedziałam ? Zapraszam ziołowo.



W tracie ciąży gospodarka hormonalna normuje się a podwyższony poziom estrogenu pomaga nam wyglądać kwitnąco. To właśnie wtedy wielu kobietom poprawia się wygląd cery, paznokcie stają się mocniejsze a włosy lśnią pięknym blaskiem. Niestety już w pierwszym tygodniu po porodzie doświadczamy nagłego spadku hormonów i możemy zaobserwować pogarszającą się sytuację. Przykrymi niespodziankami są m.in. wypadające włosy i rozdwajające się włosy, szara cera, Ponieważ ciąża to ogromna zmiana w ciele kobiety, ten czas wahań niestety musimy przetrwać. Okres normowania się hormonów trwa od trzech do sześciu miesięcy. Są na szczęście zioła które mogą nam pomóc rozprawić się ze zmianami nastroju, mogą nam pomóc w stresowych sytuacjach lub dostarczyć niezbędne żelazo. Oto one :

Zioła obniżające napięcie

  • Liść melisy – zawiera m.in. garbniki, flawonoidy, witaminy (B1, B2, C), kumaryny. Ma udokumentowane działanie uspokajające, zmniejsza napięcie nerwowe, obniża lęk, poprawia nastrój, ogranicza wpływ stresu, działa przeciw depresyjnie.
  • Kwiat lipy – uspokajające działanie udokumentowano w przypadku odmiany rosnącej w Ameryce Łacińskiej, ale także w Europie stosuje się go w tym celu. Korzystnie wpływa na utrzymanie dobrego samopoczucia psychicznego i fizycznego. Wspomaga optymalny relaks i zdrowy, spokojny sen.
  • Kwiat rumianku – wykazuje łagodne działanie uspokajające i rozkurczowe. Uspokaja, wycisza i odpręża. Niektóre osoby może uczulać.



Zioła wspomagające laktacje :

  • Pokrzywa – napar z liści wzmacnia organizm, dostarczając wielu cennych substancji odżywczych: żelaza, wapnia, witamin (A, C, K), potasu, fosforu, magnezu. Ekstrakty z liści pokrzywy zawierają wszystkie niezbędne organizmowi aminokwasy. Być może ten bogaty skład sprawia, że w wielu kulturach uważa się, że pokrzywa zwiększa wydzielanie mleka i jest polecana w diecie na laktację.
  • Kozieradka – napar z liści lub nasion łagodzi bóle brzucha i niestrawność, obniża poziom cukru we krwi. Są badania, które sugerują, że nasiona kozieradki wzmagają laktację i mogą być wykorzystywane jako środek mlekopędny.
  • Koper włoski – jedno z najpopularniejszych ziół wspierających proces produkcji mleka. Napar z owoców kopru włoskiego (fenkułu) ma także działanie rozkurczowe i wiatropędne, pobudza trawienie, pomaga usunąć uczucie pełności i wzdęcia.


Zioła wspomagające trawienie : 

  • Kwiat rumianku – działa rozkurczowo, normalizuje pracę przewodu pokarmowego, zapobiegając kłopotom trawiennym.
  • Kminek – jego nasiona działają na mięśnie układu trawiennego: łagodzą kolkę, skurcze żołądka, zapobiegają wzdęciom i zaparciom.

  • Koper ogrodowy – napar z liści lub nasion wpływa korzystnie na proces trawienia i delikatnie obniża ciśnienie krwi. Jest stosowany jako lek na kolkę, wzdęcia, trudności z trawieniem i bezsenność.


Zioła zawierają wiele substancji czynnych, co za tym idzie nie mamy wielu badań przeprowadzanych na kobietach w okresie laktacji. Za każdym razem przed zastosowaniem jakiegokolwiek leku ziołowego, suplementu ziołowego czy naparu warto skonsultować się z fitoterapeutą, zielarzem czy choćby osobą pracującą w sklepach ze zdrową żywnością. Zioła mogą wchodzić w interakcję z lekami, więc w tym szczególnym okresie zalecam wyjątkową ostrożność. I życzę dużo radości wszystkim Mamom :)


You Might Also Like

52 komentarze

  1. super pomysł na wpis i myślę, że przyda się nie tylko mamom, ale wielu kobietom ;] Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się i również mam taką nadzieję

      Usuń
  2. na uspokojenie to przydadzą się w każdym momencie macierzyńskich zmagań :) mój syn ma 6 lat a melisa jest ze mną :)
    www.roomrebel.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Meliska jest dobra bez względu na wiek dziecka. Myślę wręcz że zapotrzebowanie na nią rośnie wprost proporcjonalnie do lat pociechy :)

      Usuń
  3. Chociaż nie jestem już świeżo upieczoną mamą, odczuwam wahania hormonów dość dotkliwie. Te zioła mogą się przydać każdej z nas, jak sądzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wybrałam po prostu ziółka dla Mam, bo one w okresie laktacji muszą szczególnie na siebie uważać. A reszta z nas może swobodnie i w zależności od potrzeb szaleć i korzystać z darów natury.

      Usuń
  4. Bardzo lubię herbatę z melisy. Działa na mnie kojąco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa ja też. Już sam zapach roztartego listka i ten cudowny cytrynowy aromat..

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy wpis chętnie wykorzystam tą wiedzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siostry, bierzcie i korzystajcie !

      Usuń
  6. Uwielbiam herbatki ziołowe zwłaszcza rumianek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daria ! Rumianek to moja miłość od dawna. Jest tak pyszny, szczególnie z łyżką dobrego miodu. Samo zaparzanie rumianku to w moim domu pełen rytuał.

      Usuń
  7. Ja chciałabym spróbować takich naturalnych kosmetyków, robionych samodzielnie. Czytałam o tym sporo i to coś pięknego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia, to na dodatek nic trudnego. Jeśli zgłębiasz ten temat to myślę że też próbujesz już co nieco zrobić, choćby dla siebie. Powodzenia !:)

      Usuń
  8. I ja jako mama trójki dołączam do fanek melisy :D A przed porodem i podczas połogu piłam suszone liście maliny leśnej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie :) Dobrze wiedzieć że więcej Mam używa naturalnych środków.

      Usuń
  9. Nigdy nie wierzę w takie sposoby, bo jestem za farmaceutyką... ale ciekawe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hm, a z czego się robi większość leków ? Nie z substancji czynnych pochodzenia roślinnego ?:)

      Usuń
  10. Moje klimaty ;D
    Bardzo przydatny wpis

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i polecam się na przyszłość.

      Usuń
  11. Moje klimaty ;D
    Bardzo przydatny wpis

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja właśnie podczas ciąży odkryłam niesamowite działanie melisy i od tego czasu piję ją regularnie. Dal mnie melisa to idealny sposób na odprężenie i za każdym razem kiedy mam ciężki dzień, wieczorna herbata powoduje, że wszystkie napięcia i nerwy znikają :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dobrze wiedzieć co mamy często pod ręką za darmo

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że nie wiedziałam tego wcześniej, bo połóg był dla mnie trudnym czasem. Ale może kiedyś jeszcze ta wiedza się przyda ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. taki post to nie tylko dla mam, lecz dla wszystkich kobiet :) duzo ciekaych i waznych informacji :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zioła mogą pomóc każdemu,nie tylko paniom. ;) ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie wiedziałam, że rumianek działa na przewód pokarmowy.

    OdpowiedzUsuń
  18. Mega ciekawy tekst! Co prawda ciąża jeszcze przede mną, ale już mnie przeraża na samą myśl o tym, co może mnie potem czekać :P

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam takie posty! :) Powoli zaczynam poznawać plusy natury, super że wszystko dokładnie opisałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Chyba czas na melisę, bo hormony (i nerwy!) u mnie szaleją!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czasem nie zdajemy sobie sprawy że ten "chwast" który rożnie w naszym ogrodzie może być tak pożyteczny

    OdpowiedzUsuń
  22. Tym artykułem ułatwiłaś życie wielu osobom :) Bardzo przydatny wpis! Osobiście w stresujących sytuacjach piję melisę i zawsze mi pomaga :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Pamiętam jak w ciąży piłam nałogowo rumianek, bo tak niesamowicie mi smakował :D I bardzo mnie uspokajał, czego nie robiła melisa :P

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspaniałe zestawienie :) Piję zioła od zawsze- moja Mama jest rodzinną zielarką :) Pamiętam, że w okresie ciąży picie pokrzywy wspaniale uzupełniło braki żelaza. Dzięki za ten wpis

    OdpowiedzUsuń
  25. Ważny wpis, komepdium wiedzy dla Nas :-) kobiet.

    OdpowiedzUsuń
  26. Rewelacyjny wpis, zgadzam się z Twoimi propozycjami ziół dla mam. Wybrane przez Ciebie zioła są delikatne, ale skuteczne. Świetny blog, będę tu zaglądać

    OdpowiedzUsuń
  27. Melisa, lipa, rumianek, stale mi towarzyszą, zwłaszcza w ostatnim okresie, kiedy nieco niepokoju hormonalnego się wkradło. :) A czy jest jakiś sposób na zaparzanie kminku, zrobienie mikstury do picia? :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja jestem niepoprawną zwolenniczką ziół i herbatek ziołowych. Melisę, rumianek i miętę piję jak wodę :) Wszyscy mi się dziwią a ja je po prostu lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Co prawda nie jestem mamą, ale zioła te bardzo dobrze znam i systematycznie pije :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Rewelacja! Pozdrawiam, Daria xxx

    OdpowiedzUsuń
  31. Na uspokojenie to nawet by mi się przydały :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Część z wymienionych przez Ciebie ziół chętnie stosuję, inne - zamierzam wypróbować. Bardzo przydatne zestawienie! Dla mnie szczególnie, bo wciąż jeszcze karmię piersią, teraz już całkiem spore dziecko. :) Ważne tylko, żeby nie pić zbyt wiele ziół naraz ani jednego zbyt długo, niezbędne są przerwy.

    OdpowiedzUsuń
  33. Ależ fajny wpis. Aż żałuję że nie wpadłam na podobny pomysł :) Jakbyś chciała kiedyś coś napisać gościnnie w podobnym temacie to zapraszam. Odezwę sie na priv :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Od niedawna zaczęłam pić codziennie lipę i muszę powiedzieć, że faktycznie na spokojny sen jest świetna. Wcześniej miałam z nim problemy, a teraz dużo łatwiej przychodzi mi zasypianie. To raczej nie placebo, bo dopiero u Ciebie dowiedziałam się, że wpływa na relaks i zdrowy sen. :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Rumanek jest chyba dobry na wszystko. Jak kogoś pytam czego użyć na jakąś dolegliwość słyszę tylko o rumianku

    OdpowiedzUsuń
  36. Ja osobiście sporo korzystam z rumianku i mięty :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Moc ukryta w ziołach ☺ A co byś doradziła docelowo na zahamowanie laktacji? ☺

    OdpowiedzUsuń
  38. Łodyżko miła, Ty jesteś tak cennym skarbem jak te zioła wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Love Kochana :) Kiedyś pójdziemy w te Twoje góry !

      Usuń
  39. Zioła czynią cuda. Tylko szkoda że tak mało o nich wiemy. Warto pogłębić tą wiedzę :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Mamą jeszcze nie jestem, ale mam nadzieję, że kiedyś będę! Wezmę sobie na uwagę ten post i zapamiętam co niektóre ziółka, bo się przyda! Podlinkuje koleżance, która jest w 8 miesiącu ciąży, bo niedługo jej się ta wiedza przyda!

    OdpowiedzUsuń
  41. Moja prababcia znała się na ziołach i zielniczych naparach jak malo kto. Babcia to po niej przejeła. Ja do tej pory posilkuję się melisą lub rumiankiem :)

    OdpowiedzUsuń

Zamów powiadomienia o nowych postach !