piątek, 19 maja 2017

Ziele Damiany. Najlepszy naturalny afrodyzjak ?

Jeśli wierzyć w to co mówią o tym ziółku, to niezły z niego łobuz. Z jednej strony uspokaja i relaksuje, z drugiej wzmaga i pobudza siły wit...

Jeśli wierzyć w to co mówią o tym ziółku, to niezły z niego łobuz. Z jednej strony uspokaja i relaksuje, z drugiej wzmaga i pobudza siły witalne. Przyjrzyjmy mu się dziś z bliska. Zastanawiasz się o kim mowa ? Turnera aphrodisiaca. Już brzmi dobrze, prawda ? Pochodzi z rodziny męczennicowatych. I niech Cię to nie zmyli bo żaden z niego męczennik. Jest pięknym krzewem dorastającym do dwóch metrów, kwitnąć wybucha pięknymi żółtymi kwitami i kusi zapachem nieco przypominającym olejki takie jak piren czy cymol. Ziele Damiany, bo oto nasze #ziołotygodnia, narobiło sporo zamieszania w świecie zielarskim. Dlaczego ? Sprawdź poniżej.  



Zacznę od etymologii nazwy tego zioła, która jest bardzo ciekawa. Nazwa Turnera diffusa znana szerzej jako zioło Damiany, lub ziele św. Damiana. Zostało nazwane tak na cześć średniowiecznego aptekarza. Świat zachodni dowiedział się o nim dzięki hiszpańskiemu misjonarzowi Juanowi de Salvattierra. Opisywał on działanie roślin leczniczych u nawracanych przez niego Indian. Sama nazwa Damiana w języku Majów to "x misib kok" co oznacza "Istota, która wymiata astmę". Majowie stosowali to zioło aby zatrzymać rozwój i ataki astmy. Wiadomo że Damiana zwiększa sprawność i wydajność organizmu, hamuje depresję, zwiększa popęd seksualny, zarówno u kobiet jak i u mężczyzn, ale o tym nieco szerzej za chwilę. Co interesujące i warte zapamiętania, odkryto, że zioła pomagające w schorzeniach takich jak astma mogą mieć działanie afrodyzjakalne.
 




Zioło to jest i było bardzo ważne dla mieszkańców Ameryki Południowej. Stosowali je już Aztekowie na impotencję. Majowie dla wzmożenia odczuwania przyjemności, a plemiona indiańskie w celach medycznych. Zatem mamy do czynienia z ziołem o długiej i szerokiej historii użycia. Co o nim wiemy ? 
Liść Damiany ma właściwości odtruwające, oczyszczające, przeciwdepresyjne, wzmacniające. Dezynfekuje drogi moczowe, działa moczopędnie, żółciotwórczo, odkażająco. W badaniach stwierdzono jego skuteczność w leczeniu dolegliwości związanych z zespołem napięcia przedmiesiączkowego czy menopauzą. Stosuje się go w stanach zapalnych układu moczowego, infekcjach i przeroście gruczołu krokowego. Polecany jest w stanach przemęczenia fizycznego i psychicznego. Dla sportowców, po wysiłku, na zakwasy. Dla studentów w trakcie nauki, w przypadku trudności z zapamiętywaniem i dla osób starszych w zanikach pamięci. W sytuacjach nerwowych, pomaga oswoić się w nowych sytuacjach jak zmiana pracy, czy miejsca zamieszkania. 



Ciekawostka - w Europie Zachodniej ziele Damiany jest podstawą składu papierosów aromatycznych i wszelkiego rodzaju mieszanek określanych jako "love joints".
Ziole Damiany stosowano dawniej również w zaburzeniach trawienia, histerii, skurczach przewodu pokarmowego, zaburzeniach krążenia krwi, hipohondrii i nieżytach układu oddechowego. Poprawia nastrój i stymuluje. 
Najsłynniejszą jednak właściwością z której ta roślina jest znana to działanie afrodyzjakalne, wywoływane poprzez pobudzanie ukrwienia narządów rodnych tak u kobiet jak i u mężczyzn. Zioło Damiany jest stymulantem seksualnym, co oznacza że zawiera w sobie substancje, bezpośrednio pobudzające ośrodki nerwowe oraz genitalia. W przeprowadzanych badaniach opisuje się że efekt utrzymuje się do 1,5-2 godzin po spożyciu. Regularne spożywanie ziela podnosi potencję u mężczyzn a u kobiet reguluje gospodarkę hormonalną. 





W smaku to zioło przypomina mi nieco rumianek, jak dla mnie jest słodkie, uniwersalne i bardzo orzeźwiające kiedy piję je schłodzone. Nie każdy jednak będzie miał szczęście przekonać się o magicznych właściwościach liści tego krzewu. Kobiety w ciąży i w trakcie laktacji nie powinny przyjmować Damiany. Osoby które przedawkują ziele muszą się liczyć z efektem przeczyszczenia i zaburzeniami żołądkowo - jelitowymi. Jest też kilka leków z którymi roślina wchodzi w interakcje. Nie powinny go przyjmować osoby przyjmujące leki zawierające progesteron oraz leki na cukrzycę ( może to spowodować do niebezpiecznego obniżenia poziomu glukozy ). 








You Might Also Like

64 komentarze

  1. Jak to możliwe, że dotąd nie słyszałam o tym zielu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też się zastanawiam, jak to możliwe Agat :)

      Usuń
  2. O tym ziółku nie słyszałam ale w moim stanie nie są one teraz dla mnie hihi :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapisałam nazwę i wybieram się do Zielarni, nie wiem dlaczego nigdy nie trafiłam na to oczyszczające zioło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się nie spotkałam z tym ziółkiem w stacjonarnych sklepach zielarskich, jak będziesz mieć jakiś kłopot z dostaniem od ręki, to polecam tu znajdziesz, teraz też jest promocja na Damianę i darmowa dostawa, także kumulacja szczęścia : https://varietea.pl/ziola/77-damiana.html?search_query=damiana&results=2

      Usuń
  4. Dużo piję takich "specyfików", ale o tym jeszcze nie słyszałam :) Muszę spróbować :) Dobrego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie spróbuj i podziel się efektami

      Usuń
  5. Takie niewinne a ile może zdziałać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że są też zioła którymi interesują się Panowie.

      Usuń
  6. Z opisu wnioskuje, że powinnam bliżej się z tym ziołem zaprzyjaźnić, wiele korzyści bym z tego związku odniosła. Chętnie wypróbuję. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, cieszę się że znowu mogłam Ci podrzucić zdrowe ziółko do przetestowania.

      Usuń
  7. pierwsze słyszę. myślę, że warto się zainteresować tym ziołem. zdecydowanie bardziej wolę naturalne sposoby i profilaktykę, dlatego chętnie sięgam po różne zioła.

    OdpowiedzUsuń
  8. O tym nie slyszalam, dzieki za info :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, brzmi bardzo ciekawie :) Jak skończę laktację będę się za nim rozglądać w pobliskich zielarskich sklepach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupuję w sklepie internetowym, chyba najwygodniej i mają teraz w dwóch formach susz i proszek : https://varietea.pl/ziola/77-damiana.html?search_query=damiana&results=2

      Usuń
  10. Kolejne zioło, o którym nigdy nie słyszałam ;) Chyba nie przypadłoby mi do gustu, nie lubię rumianku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dla mnie pachnie jak rumianek, dla Ciebie może pachnieć inaczej. Smakuje słodko po prostu więc nie ma co go skreślać z góry.

      Usuń
  11. pierwszy raz czytam o ziele damiany

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi że akurat u mnie na nie trafiłaś Angelika.

      Usuń
  12. rozejrzę się za tym ziółkiem, o którym nigdy wcześniej nie słyszałam. Jak jednak nie znajdę, to będę zmuszona zamówić przez internet, bo widziałam, że w komentarzach podajesz źródło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to dla mnie najwygodniejszy sposób.

      Usuń
  13. To Ci zaskoczenie! Nie spodziewałam się takich właściwości tego ziółka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A widzisz ! Niby nic takie tam zielone ususzone sianko a tu proszę bardzo, jakie tajemne moce się w nim kryją.

      Usuń
  14. U Ciebie to są cudowności :-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kochana, miło mi że znowu wpadłaś :)

      Usuń
  15. Znam całe mnóstwo dziwnych ziół. Oprócz tego...to niemożliwe: D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od jakiegoś czasu uważam że wszystko jest możliwe Luthien ;)

      Usuń
  16. Nigdy nie próbowałam tego rodzaju ziół i zawsze zastanawiałam się, na ile one działają. Może czas spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli tylko nie ma przeciwwskazań i chcesz spróbować to na zdrowie !

      Usuń
  17. Nie słyszałam o tym zielu. Muszę zgłębić temat, bo syn ma astmę, więc może zioło by mu pomogło

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie znałam tej rośliny, ani jej właściwości. Miło dowiedzieć się czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia cieszę się że mogłam Ci przedstawić zioło które dla mnie jest dość ważne. Ściskam :)

      Usuń
  19. Złoty środek na niemal wszystko. Aż się zastanawiam, na co on nie działa. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dobre pytanie. No fakt, obniża poziom cukru, reguluje cykl hormonalny, podnosi libido. Nie za dużo dobrego?:) Ja lubię takie multi zioła. Jedna filiżanka załatwia kilka spraw i można biec dalej.

      Usuń
  20. Niezłe ziółko z tego ziółka. Imponuje mi Twoj wiedza I odkrywczość. Nie znałam tego zielska, całe źycie człowiek się uczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klaudia, myślę że ja też jestem na początku drogi. Wiesz jak to jest im więcej wiesz, tym czujesz że wiesz mniej. Nagle otwierają się kolejne drzwi, warstwy, zależności i zdajesz sobie sprawę jak dużo przed Tobą. Ale lubię wiedzieć. To fakt. Bardzo Ci dziękuje za Twoje słowa.

      Usuń
  21. Jednym slowem prawie- ziolo cud :D Chyba czas wybrac sie do apteki i sprawdzic na sobie ;) i mezu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mężu będzie prze-szczę-śliwy, tylko najpierw mu opowiedz co pije :)

      Usuń
  22. "Odkryto, że zioła na astmę mogą działać jak afrodyzjak"

    Nie wiem dlaczego, ale w pierwszej chwili pomyślałem o kadrze norweskich biegaczek narciarskich :) Zupełnie bezsensowne skojarzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię Twoje skojarzenia Maciej, nawet te z pozoru bezsensowne.

      Usuń
  23. Człowiek się uczy przez całe życie, o tej roślinie jeszcze nie słyszałam. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo szerokie spektrum działania ma ta roślina, a ja do tej pory o niej nie słyszałam.
    Tak sobie pomyślałam, że biorąc pod uwagę właściwości przeczyszczające przy przedawkowaniu, lepiej uważać z ilością takiego afrodyzjaku przed romantyczną nocą :P

    OdpowiedzUsuń
  25. Nowość dla mnie. Nie słyszałam jeszcze o takiej roślinie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie słyszałam o nim wcześniej, ale średnio przepadam za rumiankiem, więc chyba nie byłabym zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo ciekawy post! Przyznaję, że o tym ziele nigdy wcześniej nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń
  28. O takiej roślinie nie słyszałam :) jeszcze jest pewnie wiele innych nieodkrytych właściwości u innych roślin :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Na razie póki mój ssak przyssany do mnie nie mogę, ale zapisuje, żeby spróbować

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie znam tego zioła, ale zawsze bardzo chętnie poznaję nowe :) Muszę zapamiętać nazwę i kupić na spróbowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Napisalaś, że moze działać przeczyszczająco jak za dużo się wypije. Ile można pic w dzień? Jedna filiżanka jest ok? Najbardziej przekonuje mnie to, że działa odkażająco i oczyszcza drogi moczowe. Dla nas kobiet czasem się to mogłoby przydać. Ja niedawno cierpiałam na zapalenie pęcherza. I jeszcze jedna sprawa. Jestem zielona w tych sprawach. Czy takie coś można kupić tylko w sklepie zielarskim?? Czy może w zwykłych sklepach też są??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zaleca się parzyć dwie łyżeczki liści na szklankę przez 2-3 minuty, a następnie przecedzić. Możesz dodać miodu jeśli chcesz. taki napój możesz bezpiecznie pić 2-3 razy dziennie. W zwykłym sklepie się nie spotkałam z tym ziołem. Ja się zaopatruję w zaufanym sklepie internetowym, link do niego wrzuciłam powyżej.

      Usuń
    2. ok dzięki za odpowiedź :)

      Usuń
  32. Pierwszy raz o nim słyszę, ale naprawdę ma ciekawe właściwości :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nigdy wcześniej nie słyszałam o tym ziele, ale jego właściwości brzmią zachęcająco ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Ciekawy artykuł :) a zioło jak widać dobre na wszystko, więc chyba warto spróbować...

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak tylko opróżnię (choć trochę) swoją szafkę na herbaty i zioła, to kupię to cudo... nigdy wcześniej o nim nie słyszłam :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Nie znałam tego zioła, nie słyszałam o nim wcześniej. W ogóle ma dużo właściwości i jest dobre (nie tylko jako afrodyzjak ) :)

    OdpowiedzUsuń

Zamów powiadomienia o nowych postach !